Hoodia Gordonii na odchudzanie

Hoodia Gordonii – Czy naprawdę odchudza?

Hoodia Gordonii to mała, soczysta roślina, która rośnie na terenie południowo-afrykańskiej pustyni Kalahari. Jej cudowne właściwości były znane od wieków lokalnym plemionom afrykańskim, które stosowały roślinę, aby eliminować uczucie głodu i pragnienia.

Gdzie rośnie Hoodia?

Hoodia Gordonii rośnie tylko na terenie Południowej Afryki. Kupując preparat zawierający roślinę zwracaj uwagę na kraj jej pochodzenia. Jeżeli sprzedawca utrzymuje, że pozyskał ją z Meksyku, Chin albo Stanów Zjednoczonych, powinno to wzbudzić Twoją podejrzliwość.

Roślina Hoodia Gordonii potrzebuje ok. 5 lat, aby w pełni dojrzeć. Z powodu ogromnego zapotrzebowania stała się ona zagrożonym gatunkiem. Jej eksport nie może odbywać się bez zgody rządu RPA, który pilnuje, aby gatunek nie wyginął.

Pomimo tego, że znanych jest 40 odmian rośliny Hoodia, tylko Hoodia Gordonii posiada właściwości eliminujące uczucie głodu.

Hoodia Gordonii jest niezwykle popularna w Stanach Zjednoczonych, gdzie właściwości rośliny zostały omówione w wielu programach telewizyjnych. Za oceanem udało jej się szybko podbić serca amerykańskich konsumentów i stała się jednym z najlepiej sprzedających preparatów odchudzających.

Hoodia Gordonii na odchudzanie

Badania kliniczne dowodzą, że aktywny składnik Hoodia Gordonii oszukuje mózg i sprawia, że nie odczuwasz uczucia głodu. Utrzymujące się przez cały dzień poczucie sytości gwarantuje, że nie będziesz sięgać po przekąski między posiłkami, co zaowocuje szybką i bezpieczną utratą wagi.

Sposób działania

Hoodia Gordonii oszukuje Twój mózg i sprawia, że nie odczuwasz uczucia głodu.

Dzięki temu spożywasz mniejsze posiłki oraz nie korzystasz z przekąsek. Sprawia to, iż każdego Twój organizm przyjmuje 1000 kalorii mniej. Przekłada się to na utratę 2-3kg tygodniowo.

Przyspiesza także metabolizm oraz poprawia samopoczucie.

Historia Hoodia Gordonii

Aktywny składnik rośliny został odkryty i opatentowany w 1995 roku przez południowo-afrykańskich naukowców. Tego samego roku rząd RPA udzielił licencji na ten patent brytyjskiej firmie Phytopharm, która następnie użyczyła go gigantowi farmaceutycznemu – firmie Pfizer.

Intencją tej transakcji było stworzenie leku, który pozwoliłby skutecznie walczyć z nadwagą. Po 3 latach Pfizer wycofał się jednak z projektu argumentując, że koszt wprowadzenia preparatu na rynek byłby zbyt drogi.

Prace nad wprowadzeniem leku prowadzi obecnie firma Unilever, ale data pojawienia się go na rynku nie jest znana.

Post Author: Karolina Wiśniewska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *